OCENIENI: tutaj
007. [anastasialabollay] 16:42, 7 listopada 2011 | Komentarze (7) | Szablon z hp-szablony. Wejdź!
Ach, nareszcie! Anastasio Labollay, nie mogłam się doczekać naszego spotkania.
1. Pierwsze wrażenie 3/3
Będę rasistką. Wygląda na to, że próbujesz dać mi dokładnie to, czego pożądam. Wampiry, obecne czasy i mroczne klimaty, a imię bohaterki bardzo miło mi się kojarzy. Zastanawiałam się tylko o jaką ,,znajomą” ci chodzi. Flavia stoi ustawiona w kolejce do Anhedonii. Ze spisu bohaterów wnioskuję, że zobaczę już dorosłą Samantę! Nie mogę się doczekać.
2.Szablon 7/7
Tak, proszę państwa, to nie żart! Z czystym sumieniem przyznaję maksymalną ilość punktów za to cudeńko. Niczego mu nie brakuje. Jest mroczny, a zarazem magiczny. Dziewczynka wygląda tam tak tajemniczo, a jednocześnie komponuje się z całym tamtejszym widokiem. Mówię otwarcie, pożądam tego szablonu.
3. Opowiadanie
a) Oryginalność 9/10
Ocenę wystawić mogę bez zagłębiania się w lekturze tych dwóch rozdziałów już na samej podstawie dwóch poprzednich twoich opowiadań. Wiem, nie łatwo u mnie otrzymać maksa w trzecim punkcie, ale nie jest to niemożliwe ;] Powiem tak, więcej rozdziałów daje większe pole do popisu. Tutaj jak najbardziej dobrze. Oryginalna bohaterka i otoczenie. Zastanawia mnie kilka kwestii biologicznych, ale o tym może później.
b) Bohaterowie 10/18
Postaci wiele nie ma, ale są na tyle ładnie opisane, że taką sumę punktów stawiam bardzo chętnie. Anastasia zostaje moją faworytką. Z pozoru chłodna arystokratka wychowana na dworze wampirów okazuje się poczciwym i wesołym dzieckiem. Jej przywiązanie do ciotki bardzo wzrusza.
,,- Żartujesz? - Anastasia dostała niekontrolowanego ataku głupawki.”
Pozwoliłam sobie wstawić cytat. Takie zachowanie sprawia, że dziewczynka jest jak najbardziej ludzka. Jej ciotka również jest niezwykłą kobietą.
,,- Sprawdzał czy zatopię mu w szyi kły, kiedy wyprowadzi mnie z równowagi...”
Uwielbiam ją za to. Zastanawiam się jak odbierze ją w wieku dziecięcym Anhedonia. Niestety poza tymi dwoma paniami nie poznajemy nikogo bliżej. Cały czas czekałam na pojawienie się Samanty. Niestety doczekałam się jedynie wzmianki o niej, iście intrygującej. Muszę dodać też, że cała rodzina dziewczynki to dla mnie istna zagadka. Do tej pory nie rozumiem jak wampir może mieć dziecko, a co dopiero córkę czarownicę, która wampirzycą nie jest. Utnę za to punkty w… Kanonie?
c) Akcja 13/18
Tutaj nie narzekam. Jak na dwie odsłony dzieje się sporo. Giną rodzice bohaterki. Przyjeżdża ciotka i zabiera ją z domu do Londynu, a tam wielki shopping! Naśmiewam się, ale zwiedzając Pokątną z naszymi Pannami Labollay nie nudziłam się ani chwilę, a przecież nic fascynującego nie robiły, tak naprawdę.
d) Otoczenie 8/10
Znów nie dajesz mi się do czego przyczepić! Bardzo, ale to bardzo nie ładnie! Mamy opis Dworu Cieni (cóż za wspaniała nazwa), mieszkanka Flavii i całej Pokątnej. Nawet Dziurawy Kocioł się załapał. Nic nie poradzę. Dać mniej punktów mi nie wypada.
e) Kanon 1/5
Pastwię się! Po pierwsze, za wampiry. Mało przypominają mi tą mroczną postać, na którą Rowling dała nam rzucić okiem w drugiej ze swoich książek. Ani to dziwaczne, ani przerażające. Są takie… Zwyczajne. Zupełnie niewampirowe. No i minus za ,,magicznego księdza”. Aby się upewnić ruszyłam moje arystokrackie siedzenie i sięgnęłam na Potterową półkę (tak, mam taką półkę). Przejrzałam pogrzeb Albusa i miałam rację. Nie ma kogoś takiego. Seria Pottera z chrześcijaństwem w ogóle ma mało wspólnego.
f) Warsztat literacki 9/14
Odjęłam punkty. Jak na ciebie pierwszy rozdział bardzo chaotyczny. Miałam wrażenie, że nie chciało ci się go pisać z początku. Ale wiesz, to tak na zachętę ;]
g) Błędy 9/10
A niech ci będzie. Nie wiem czy tak chłonęłam ten tekst czy w rzeczywistości jest tak niewiele błędów.
,,- Podobno eliksir miłosny im starszy tym lepszy - oznajmiła dziewczynka z uśmiechem. - Akurat... dojrzeje, zanim będzie mi potrzebny. Chcesz też?
- Wyszczerzy do cioci zęby.”
Wyszczerzyła, jeśli dobrze myślę.
,,Zmęczony pan Ollivander przystaną na chwilę i wyglądał, jakby mocno się nad czymś zastanawiał.”
Przystanął na chwilę.
4. Ogólne wrażenie 4/5
Jestem zadowolona. Mimo zburzenia mojego obrazu wampirów, Anastasia i jej ciotka rekompensują wszystko. Na twoim miejscu nie spoczęłabym jednak na laurach. Blog stoi. Zaniedbałaś go. Sama nie wierzę, że to robię, ale wystawiam Zadowalający (73%) i mam nadzieję, że nie schrzanisz tego. Ja z pewnością do Anastasi wrócę.
Z życzeniami weny,
Księżniczka Bast
PS. Jeju, już drugi raz przełamałam klątwę! Ja się tylko pytam, czemu nie mogę nikomu wystawić z czystą satysfakcją Trolla? Wszechmocny Salazarze! Teraz czeka na mnie trzydziestorozdziałowe opowiadanie. Miej mnie w swojej opiece.
Dodała Bast
Dodaj